Pewnie większość z was spotkała się już z niejednym Easter Eggiem w grach, a jeśli nie to śpieszę wyjaśnić. Wspomniane "jajka wielkanocne" (dosłowne tłumaczenie) w przypadku gier nie mają z Wielkanocą nic wspólnego (no, poza nazwą). Są to różnorakie smaczki dla wytrwałego w poszukiwaniach gracza (i nie tylko, bo znajdują się one również w filmach czy książkach). Nawiązują one w często zabawny sposób do szeroko pojętej kultury, jednocześnie wpasowując się w daną produkcję. Jak wspomniałem, tylko wytrwali gracze mogą się w pełni cieszyć odnajdywaniem owych jajek, ponieważ twórcy bardzo lubią je przed nami ukrywać. Dlatego z okazji świąt Wielkanocny postanowiłem przedstawić wam w mojej ocenie zabawne Easter Eggi z gier.
UWAGA!
DALSZA CZĘŚĆ MATERIAŁU MOŻE ZAWIERAĆ SPOJLERY Z NASTĘPUJĄCYCH GIER I FILMÓW: WIEDŹMIN 2: ZABÓJCY KRÓLÓW, ASSASIN'S CREED, FAR CRY 4, WOLFENSTEIN: THE NEW ORDER, STAR WARS: EPIZOD V, THE ELDER SCROLLS: SKYRIME, HITMAN: ABSOLUTION, DIABLO 3.
DALSZA CZĘŚĆ MATERIAŁU MOŻE ZAWIERAĆ SPOJLERY Z NASTĘPUJĄCYCH GIER I FILMÓW: WIEDŹMIN 2: ZABÓJCY KRÓLÓW, ASSASIN'S CREED, FAR CRY 4, WOLFENSTEIN: THE NEW ORDER, STAR WARS: EPIZOD V, THE ELDER SCROLLS: SKYRIME, HITMAN: ABSOLUTION, DIABLO 3.
Zaczynajmy:
#1 Wiedźmin 2: Zabójcy Królów.
W drugiej części naszego rodzimego Wieśka znaleźć można mnóstwo większych bądź mniejszych Easter Eggów (jak z resztą we wszystkich częściach). Jednym z nich jest moment w którym Geralt znajduje ciało Assassyna, któremu prawdopodobnie nie wyszedł skok wiary.
Tak wygląda oryginalny skok wiary w Assasins's Creed:
Tak kończy się skok wiary w Wiedźminie:
Kolejnym równie zabawnym jajkiem wielkanocnym jest rozmowa Geralta z Fillippą Eilhart, która proponuje mu odnalezienie pierścienia, który pomoże jej w wykonaniu zadania. Zabójca potworów kwituje to stwierdzeniem, że nie będzie biegał boso po wulkanie co jest oczywiście nawiązaniem do Froda z trylogii "Władca Pierścieni".
#2 Far Cry 4.
Seria gier Far Cry czyli otwarty świat w którym strzelamy, strzelamy, strzelamy i wchodzimy na wierze żeby odkryć miejsca na mapie w których będziemy mogli strzelać. Niemniej jednak w Far Cry 4 twórcy zaimplementowali jednego z bardziej interesujących Easter Eggów jakie widziałem w serii. Chodzi o to, że grę możemy przejść nie oddając choćby jednego strzału, w ciągu kilku minut. W prologu gry nasz bohater, który pragnie złożyć prochy swojej matki w miejscu jej urodzenia, zostaje zgarnięty przez tyrana, który terroryzuje miejscową ludność - Pagan Mina. Dyktator "zaprasza nas" na obiad podczas którego wychodzi, gracz może albo wstać i wkroczyć na wojenną ścieżkę, albo grzecznie poczekać na Pagana, który po jakimś czasie wraca i zabiera nas do miejsca, gdzie możemy zostawić prochy matki. Czynność wykonujemy, a gra się kończy. Taka opcja dla pacyfistów.
Omawiane zakończenie:
#3 Wolfenstein: The New Order.
Nowy Wolfenstein; The New Order w wielu aspektach oddaje hołd swojemu legendarnemu już poprzednikowi: Wolfenstein 3D! Machine Games. Kwintesencją tego jest Easter Egg, który aktywuje się w momencie, kiedy główny bohater ucina sobie drzemkę. Podczas drzemki bohater ma sen, którego jesteśmy świadkami. Naszym oczom ukazuje się taki widok:
Starsi gracze na pewno uronili przysłowiową łezkę, a dla młodszych jest to takie muzeum w grze o tym jak kiedyś wyglądały gry.

Starsi gracze na pewno uronili przysłowiową łezkę, a dla młodszych jest to takie muzeum w grze o tym jak kiedyś wyglądały gry.
Nagranie z Easter Egga:
#4 The Elder Scrolls: Skyrim.
Skyrim był genialny pod wieloma względami, również jeśli chodzi o poczucie humoru. Twórcy w swoim Jajku Wielkanocnym postanowili zaprezentować alternatywną wersję wydarzeń z V części Gwiezdnych Wojen.
Pamiętacie tę scenę?
Ten dyndający to Luke Skywalker, który został zaciągnięty do tej jaskini przez tego koleżkę:
Powyższy przyjemniaczek chciał zrobić sobie z naszego bohatera deserek. Na szczęście Luke wydostał się dzięki użyciu mocy, którą przyciągnął do siebie swój miecz przy pomocy którego pozbył się niecnego porywacza.
W Skyrimie zaś po odkryciu pewnej jaskini i pokonaniu tego gościa:
jesteśmy świadkami tego przykrego widoku:

Ciekawe jak potoczyłaby się historia Gwiezdnych Wojen przy takim obrocie spraw.
#5 Hitman Absolution.
Gry z serii Hitman od zawsze oferowały szeroki wachlarz możliwości wyeliminowania naszego celu, aczkolwiek ten, który wymyślili twórcy jest aż nader absurdalny, a co za tym idzie przezabawny. Mianowicie podczas jednej misji w Hitman Absolution mamy zabić na pustyni pewnego koleżkę o imieniu Lenny, możemy to zrobić w konwencjonalny sposób, albo... zostawić tę kwestię w "kołach" samochodu z lodami.
Macie jakieś swoje ulubione Easter Eggi? Może uważacie, że zapomniałem o jakimś istotnym?Dajcie mi znać w komentarzu!
Pozdrawiam i jeszcze raz życzę zdrowych i pogodnych świąt!
Zobaczcie sami o czym mówie:
#6 Diablo 3.
W sztandarowej produkcji Blizzarda - Diablo 3 możemy trafić do sekretnego poziomu o uroczej nazwie "Kaprysowo". W owej tęczowej krainie przyjdzie nam zmierzyć się z krwiożerczymi... jednorożcami, misiami i kwiatuszkami.
Tutaj widzimy wspomnianą krainę:
#7 Pokemon GO.
W grze, która swego czasu podbiła cały świat od jakiegoś czasu istnieje możliwość podróżowania z wybranym przez nas pokemonem. Wraz z przebytymi kilometrami nasz towarzysz podróży będzie znajdował cukierki potrzebne do jego rozwoju. Twórcy umieścili w tym systemie nawiązanie do serialu Pokemon. Mianowicie kiedy na towarzysza wybierzemy Pikachu to ten po 10 kilometrach przebytych razem, z ziemi wskoczy na ramiona naszej postaci. Dokładnie tak jak siedział u Asha na ramieniu.










Komentarze
Prześlij komentarz